Profesjonalny trening, czy szpanerstwo?
Kulturystyka staje się coraz bardziej popularnym sportem wśród młodych mężczyzn. Nie jest to może dyscyplina uwielbiana do tego stopnia co piłka nożna czy siatkówka, jednak ma ona dość liczne grono zwolenników.
Każdy rodzaj aktywności fizycznej obejmuje dwa etapy. Pierwszy z nich to spokojne zapoznawanie się z daną dyscypliną, poznawanie reguł oraz własnych możliwości fizycznych oraz psychicznych. Drugim etapem jest natomiast decyzja dotycząca dalszego związku z danym sportem, czyli wybranie profesjonalnych treningów bądź poprzestanie na rekreacyjnym kontakcie z wybranym rodzajem wysiłku fizycznego. W przypadku bardzo aktywnego zainteresowania kulturystyką niedoświadczeni sportowcy mogą wpaść w wiele pułapek. Jednak aby ich uniknąć należy poznać podstawę dla której młodzi mężczyźni podejmują się uprawiania właśnie tej dyscypliny. W 90% podstawę tę tworzą dwie sytuacje: chęć osiągnięcia jak najlepszych wyników i jednoczesne zaistnienie w kręgu męskich znajomych a po drugie, oczywiście, chęć zaimponowania dziewczynom.
Osiąganiu jak najlepszych wyników służą konsultacje z profesjonalistami oraz aktywne uczestnictwo w ćwiczeniach prowadzonych w renomowanych ośrodkach. Młodzi ludzie chcący trwale zapisać się w historii danego sportu są przygotowani na długoterminowy wysiłek i wyrzeczenia z tym związane. Są w stanie znieść mozolną pracę, która w perspektywie ma doprowadzić ich do celu. W drugiej sytuacji wszystko kształtuje się nieco inaczej. Aby komuś zaimponować potrzebne są natychmiastowe rezultaty. Takie niezdrowe pożądanie może doprowadzić do wkroczenia młodego mężczyzny w świat nielegalnych odżywek przyspieszających przyrost masy mięśniowej czy groźnych dla zdrowia, z nikim nie konsultowanych treningów.
Warto zatem przed rozpoczęciem treningów danej dyscypliny (a w szczególności kulturystyki) zadać sobie pytanie po co tak naprawdę to robimy. Jeśli okaże się, że motorem naszych działań jest inna osoba należy bezwzględnie zadać sobie pytanie czy chcemy powoli odkrywać swoją prawdziwą naturę, czy jedynie wywrzeć piorunujący efekt przy pomocy sztucznych wspomagaczy. A w konsekwencji zadać sobie pytanie, czy ta osoba jest naprawdę tego warta…
Add A Comment